poniedziałek, 24 sierpień 2015 15:30

POWRÓT W SŁABYM STYLU

Napisał 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Nie mogliśmy chyba w gorszym stylu rozpocząć powrotu zespołu do rozgrywek. Przeciwnicy nastawieni na przyjazd "pretendentów do awansu" szybko zorientowali się, że coś jest nie tak.

Nieobecność Marcina i Pawła Kuliga, Dawida Dybasia oraz Borysa Gorczycy, ostatnie wyjazdy Faryja, Juszczyka i Baradzieja odbiły się na naszej grze, która w najmniejszym stopniu nie przypominała tego, co prezentowaliśmy w meczach przed sezonem. Zawodnicy Iwełki wykorzystali ten fakt i szybko zaczęli stwarzać groźne sytuacje.

Pierwsza bramka padła po zamieszaniu w naszym polu karnym. Zabrakło obrońcy, który byłby w stanie oddalić zagrożenie. Druga bramka padła po nie zasygnalizowaniu ewidentnego spalonego. Jeszcze przed przerwą kontuzji doznał Konrad Kosiek, a także Golonka, który grał jeszcze przez ponad 20 minut drugiej połowy. Trzeci gol to po prostu kolejna, tym razem wykorzystana dobra akcja.

Sytuację ratował Damian Ulaszek oraz nasi obrońcy, którzy kilkukrotnie uchronili nas przed większą przegraną. Mamy bardzo młodych zawodników, na których chcemy opierać nasz zespół od samego początku. Dzięki połączeniu ich młodości oraz doświadczenia starszych zawodników, mamy szansę zbudować silny zespół, który nie raz będzie w stanie pokazać dobrą piłkę.

We wczorajszym spotkaniu średnia wieku naszych zawodników nie przekraczała 22 lat. Niestety na tak wczesnym etapie budowy zespołu, brak doświadczonych zawodników będzie skutkował naszą słabą grą, czego byliśmy dzisiaj świadkami. Miejmy nadzieje, że wszyscy wynieśliśmy coś pożytecznego z tego spotkania i za tydzień pokażemy się z lepszej strony.

Iwełka Iwla 3:0 SPARTA Osobnica

 -

SPARTA: Ulaszek - Sanicki, Lazar, K. Dybaś, K. Kosiek (46' Ignarski), Więcek, Wickowski, Niemiec, J. Kosiek, Golonka (68' Hajnosz), Woźniak

spartaosobnica.futbolowo.pl

Media

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.