czwartek, 02 czerwiec 2016 00:19

DRAGANOWA BEZ SZANS

Napisał 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

W ciepłe niedzielne przedpołudnie zebraliśmy się na stadionie w Osobnicy, aby zmierzyć się ze Spartą Draganowa w ramach XIX kolejki o mistrzostwo klasy C. Mimo faktu, że po ostatniej kolejce ostatecznie straciliśmy jakiekolwiek szanse na awans do klasy B, do meczu podeszliśmy w pełni skupieni.

Naszym celem jest zakończyć sezon z możliwie największą liczbą punktów i pokazać się z jak najlepszej strony. Swoją szansę od trenera otrzymał Hajnosz, który pojawił się w wyjściowej jedenastce. W niedzielnym spotkaniu zabrakło Palucha, którego na pozycji prawego obrońcy zastąpił Dawid Sanicki.

Rozpoczęliśmy spokojnie, starając się zagrozić rywalom podaniami od naszych skrzydłowych i przejąć kontrolę nad przebiegiem spotkania. Jeszcze przed upływem pierwszego kwadransa wysunęliśmy się na prowadzenie: Duda strzałem z lewej nogi sprawił wiele trudności bramkarzowi gości, który nie mógł pewnie chwycić piłki i wybił ją już spoza linii bramkowej. Ciemniewski wytrącił jeszcze piłkę z rąk golkipera i umieścił ją w siatce. Arbiter zawahał się w tej sytuacji, lecz ostatecznie wskazał na środek boiska przypisując bramkę samobójczą bramkarzowi gości. W 31 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Łukasza Niemca, piłkę w kierunku Kuliga skierował Piotr Budziak, a ten mocnym uderzeniem po długim słupku powiększył naszą przewagę. Niecałe 10 minut później ładne podanie od Niemca otrzymał Krzysztof Hajnosz, który wykorzystał daną mu w tym spotkaniu szansę i ładnym strzałem z prawej nogi nie dał szans Nowakowi. Do przerwy prowadziliśmy 3:0, kontrolując przebieg spotkania.

Niecałe dwie minuty potrzebowali zawodnicy Draganowej, aby po rozpoczęciu drugiej połowy zdobyć kontaktowego gola. Pomocnik gości wykorzystał złe ustawienie Dawida Dybasia i prostopadłym podaniem w kierunku niepilnowanego Janasa, dał mu idealną szansę do wpisania się na listę strzelców. Napastnik gości nie zmarnował tej okazji i mieliśmy 3:1. Szybko zdobyta bramka dodała sił naszym rywalom, ponieważ minutę później byliśmy świadkami bardzo podobnej sytuacji, w której piłkę blisko pola karnego otrzymał niepilnowany zawodnik Draganowej. Nieczyste uderzenie zawodnika w futbolówkę uchroniło nas od straty drugiego gola w krótkim odstępie czasowym. Pojawiły się obawy, że zlekceważyliśmy przeciwników i zbyt szybko uznaliśmy ten mecz za wygrany. Kolejne minuty pokazały jednak, że podejrzenia te były bezpodstawne - znowu zaczęliśmy przeważać na boisku i nie pozwoliliśmy już Draganowej zbyt często zagrażać naszej bramce. W 57 minucie swoją szansę po podaniu od Więcka miał Krzysztof Hajnosz, który strzałem z okolicy 16 metra próbował drugi raz pokonać Nowaka. Ten jednak przytomnie sparował piłkę na rzut rożny. Trzy minuty później czwartą bramkę dla Osobnicy zdobył Marcin Więcek, który będąc w dogodnej sytuacji zdecydował się na mocny strzał z okolicy 16 metra. W 70 minucie podanie Juszczyka w pole karne na bramkę zamienił Piotr Budziak. W 72 minucie po zablokowanym strzale Hajnosza, obrońca gości dopuścił się faulu na Juszczyku. Zwiększyć nasze prowadzenie z rzutu wolnego próbował Duda, jednak piłka przeleciała nad poprzeczką. Ostatnią dogodną sytuację mieliśmy w 82 minucie, kiedy po ładnym podaniu Ignarskiego, mocny strzał oddał Gorczyca. Piłka niestety ponownie minimalnie minęła poprzeczkę.

Nasi zawodnicy zagrali bardzo dobre spotkanie. Mamy nadzieje, że nie zawiedliśmy kibiców zebranych na stadionie. Samodzielnym liderem czwartej grupy klasy C jest obecnie Iwełka Iwla, której wystarczy już tylko jedna wygrana, aby zapewnić sobie awans. Bardzo blisko gry w klasie B jest także drużyna Zorzy 03 Łubienko, która pokonując Wojaszówkę ma 4 punkty przewagi nad Tajfunem Łubno. Sparta Draganowa będzie w najbliższej kolejce pauzowała i musi jedynie liczyć na potknięcie się Łubienka w spotkaniu z nieprzewidywalną Chlebianką i Łubna Szlacheckiego w pojedynku z liderem, który zapewne będzie chciał zapewnić sobie awans na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek.

 

SPARTA Osobnica 5:1 Sparta Draganowa

 13' Nowak (samobójcza), 31' P. Kulig,          47' Janas,                                             

                                               40' Hajnosz, 57' Więcek, 70' P. Budziak                                                                                                                    
OSOBNICA: Lupa - D. Dybaś (60' Juszczyk), Lazar, P. Kulig, Sanicki (75' Ignarski), P. Budziak, Niemiec, Duda, J. Kosiek (70' Gorczyca), Ciemniewski (46' Więcek), Hajnosz (80' D. Brągiel)

DRAGANOWA: Nowak - Wolański, Jaracz, D. Bąk, Durał, K. Bąk, Kluk, Marcin Mastyj, Michał Mastyj (58' Torba), Janas, Kurzawa

Pięć bramek strzelonych dotychczasowemu wiceliderowi zadziałało na nas bardzo budująco i mamy nadzieje, że podobnie zaprezentujemy się w kolejnym meczu:

Kolejka XX - C-Klasa, Krosno IV
Wrzos Krempna - SPARTA Osobnica
Stadion w Kotani, godzina 16:30

Sędziują: Smoleń, Sokołowski, J. Majewski

spartaosobnica.futbolowo.pl

Media

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.